Polscy kierowcy wpadli w Essex podczas przemytu nielegalnych imigrantów

1428
odszkodowanie za odwołany lot

Brytyjskie służby dostały informacje od Holendrów i w porcie w Essex czekała już policja na czterech polskich kierowców ciężarówek, którzy przemycali do Wielkiej Brytanii 68 nielegalnych imigrantów. Wielu z nich wymagało niezwłocznej pomocy lekarskiej. Wszystko wskazuje na to, że cudzoziemców upchnięto do ciężarówek na terenie Holandii, potem pojazdy wjechały na prom i ruszyły do Wielkiej Brytanii.

Brytyjskie służby będą chciały rozwikłać sprawę do końca: kto zlecił przerzut, kto stał za tym biznesem, gdzie zorganizowano punkt przerzutowy itd Kierowców czekają teraz poważne konsekwencje. Nasi rodacy przez długi czas pozostaną za kratami. Mogą się spodziewać surowych wyroków, ponieważ Wyspiarze chcą odstraszyć potencjalnych naśladowców, którzy biorą się za ten interes.

To największe tego typu odkrycie w ostatnim czasie. Wśród tak licznej grupy imigrantów było 15 dzieci i 2 ciężarne kobiety. Co do narodowości, w ciężarówkach było ukrytych ponad 30 Afgańczyków, 22 Chińczyków, dziesięciu ludzi z Wietnamu oraz jeden Rosjanin. Byli oni zamknięci niczym zwierzęta w klatkach na pokładzie ogromnych aut ciężarowych.

Oficjalnie w papierach polskich ciężarówek były pralki Made in Poland. Prawda wyszła na jaw, kiedy brytyjscy celnicy otworzyli ciężarówki. Nie ma żadnych wątpliwości, że Polacy nie wiedzieli, co wiozą. Prawdopodobnie byli oni jedynie kurierami, których zadaniem było dostarczenie „towaru” do Wielkiej Brytanii.

Siedmioro nielegalnych imigrantów natychmiast po odkryciu zabrano do szpitala w Colchester. Kilka osób narzekało na bóle brzucha, wiele miało też problemy z oddychaniem. Jak relacjonował przedstawiciel brytyjskich służb celnych w Essex, stan przemycanych ludzi był tak fatalny, że na miejsce natychmiast skierowano kilka ambulansów, by jak najszybciej zawieźć ich do szpitali. Wydawało się, że lekarze będą też musieli udzielić pomocy aresztowanym polskim kierowcom. Byli oni tak zaskoczeni wpadką, że groził im zawał serca. Na szczęście obyło się bez interwencji medyków.

Prawdopodobnie nielegalnych imigrantów trzeba będzie odesłać do ich krajów, choć na pewno wielu z nich, a może nawet wszyscy, złożą wnioski o brytyjski azyl.

Firma w Anglii