Szwedzka policja brutalnie zaatakowała trzech turystów z Polski

684
odszkodowanie za odwołany lot

Trzej polscy turyści, ojciec i jego dwóch synów, zostali brutalnie zaatakowani przez policję w Szwecji. Sprawą zainteresował się już polski konsul. Do incydentu doszło na parkingu, w pobliżu stacji benzynowej, niedaleko miejscowości Varnemo. Miejscowi funkcjonariusze tłumacza, że użyli siły wobec Polaków przez pomyłkę.

O całym zdarzeniu media poinformował jeden z turystów. Jak wynika z jego opowiadań, policjanci z Szwecji wzięli ich za innych poszukiwanych mężczyzn.

Jeden z zaatakowanych mężczyzn tak relacjonował zaistniałe zdarzenie: „Policyjny pies ugryzł mnie w łydkę, chwilę później pojawił się tata. Policjant pozostawił mnie tak jak leżałem i zatrzymywał tatę, uderzył go kilka razy pałką. Mnie w tym czasie gryzł policyjny pies. Ile sił w gardle, modliłem się.”

Ojciec z synami zostali wypuszczeni przez policję zaraz po przesłuchaniu. Bartosz Grodecki z polskiego konsulatu zajął się wyjaśnianiem tego incydentu, jednak ze względu na dobro sprawy, nie może zdradzić szczegółów postępowania.

Firma w Anglii