Wywiad z tarocistą Bartkiem: Czy w szklanej kuli naprawdę można zobaczyć to, co nas czeka?

603
odszkodowanie za odwołany lot

W dzisiejszych czasach, mimo wysoko rozwiniętej technologii, oraz postępu cywilizacyjnego, wielu z nas szuka pomocy w gabinetach bioenergoterapeutów, czy wszelkiej maści wróżbitów. To swego rodzaju fenomen—z jednej strony dokonujemy przeszczepów, latamy też w kosmos—z drugiej zaś—próbując radzić sobie z codziennością, sięgamy do metod rodem ze średniowiecza, uznawanych często za szarlataństwo i zabobony. Czy w szklanej kuli naprawdę można zobaczyć to, co nas czeka? Zapytałem o to Bartka, który zawodowo zajmuje się odczytywaniem ludzkich losów i przepowiadaniem przyszłości.

Michał: Na czym właściwie polega Twoja praca i czym tak naprawdę jest wróżbiarstwo?

Bartek: Wróżbiarstwo to zestaw różnego rodzaju narzędzi, oraz metod, za pomocą których można spojrzeć na człowieka z nieco innej perspektywy i zobaczyć, co wydarzyło się w przeszłości, co ma miejsce obecnie, a także nakreślić nadchodzące wydarzenia. Praca wróżbity przypomina trochę opisywanie mapy czy terenu—widzisz, dokąd wiodą różne drogi, co się na nich znajduje, która z nich najszybciej doprowadzi do celu, a na której będą opóźnienia, czy przeszkody.

M: Jak ludzie powinni się odnieść do tego, co usłyszą u Ciebie?

B: Zawsze wyjaśniam każdemu, kto do mnie trafia, że otrzymane informacje to jedynie możliwości i zagrożenia, które może napotkać na swojej drodze. Przyszłość można zmieniać, gdyż jest ona w dużej mierze determinowana naszymi własnymi wyborami i nastawieniem. To, czy wykorzystamy szanse, lub unikniemy ryzyka, o jakim mówią karty, zależy tylko i wyłącznie od nas samych.

M: O co najczęściej pytają Twoi klienci?

B: O wszystko, co tylko możesz sobie wyobrazić, a spektrum problemów, z jakimi przychodzą ludzie, jest naprawdę szerokie. Od zwykłych, codziennych spraw, jak chociażby najlepszy termin na otworzenie własnego biznesu, po kwestie bardzo trudne i dramatyczne—śmierć bliskiej osoby, rozstanie, diagnoza nieuleczalnej choroby. Zdarza mi się też szukać zaginionych osób, przedmiotów, zwierząt.

Z Bartkiem rozmawiałem bardzo długo i już niebawem na ramach Naszej Wyspy będzie można dowiedzieć się więcej o kartach Tarota i innych ciekawych rzeczach związanych z wróżbiarstwem, którymi zajmuje się Bartek. Chętnych zapraszam również na jego stronę (www.tarocistalondyn.co.uk), a odważnych na sesję.

Firma w Anglii