11-latka bez opieki i biletu poleciała samolotem z Moskwy do Petersburga

244

Władze rosyjskie zamierzają zrobić przegląd procedur bezpieczeństwa na moskiewskim lotnisku Wnukowo, po tym jak 11-letnie dziecko bez opieki prześlizgnęło się przez szereg kontroli i poleciało do Petersburga.

11-letnia uczennica, która nigdy wcześniej nie latała w swoim życiu samolotem, postanowiła spróbować szczęścia i dostać się na poniedziałkowy lot bez biletu i jakiegokolwiek dowodu tożsamości. Dziewczynka wyznała, że jej chęć zobaczenia Petersburga wzięła się z jej pragnienia do latania samolotem. Z tego powodu zdecydowała się udać na lotnisko, gdzie przeszła wszystkie testy bezpieczeństwa, dzięki przemieszczaniu się w tłumie.

Najprawdopodobniej personel lotniska nie sprawdził dziewczynki, ponieważ odebrał wrażenie, że jest częścią grupy osób należących do jednej wielkiej rodziny. Linie lotnicze Rossiya, które odpowiadały za lot do Petersburga, również nie zauważyły, że dziewczynka podróżuje bez opieki.

Zarówno linie lotnicze jak i lotnisko w Moskwie planują przeprowadzić dochodzenie w sprawie incydentu, który wydaje się budzić wątpliwości co do poziomu bezpieczeństwa na rosyjskich lotniskach i podczas lotów krajowych.

Władze zajmują się sprawdzeniem, czy miało miejsce ewentualne zaniedbanie ze strony rodziców, natomiast dziewczynka została przekazana służbom socjalnym, które organizują jej powrót do stolicy Rosji. Matka dziecka przekazała mediom, że planuje pozwać zarówno moskiewskie lotnisko jak i przewoźnika o odszkodowanie, za nieprzeprowadzenie odpowiedniej kontroli.

Dziewczynka ostatecznie nie zdecydowała się na zwiedzenie Petersburgu. Po wylądowaniu samolotu, dziewczynka razem z dużą rodziną, dzięki której udało jej się ominąć wcześniej ochronę, przeszła do hali przylotów w Petersburgu. Jednak kiedy oni opuścili terminal, z jakiegoś nieznanego powodu młoda podróżniczka pozostała – do momentu, gdy członkowie jej rodziny w Moskwie wpadli w panikę, kiedy nie wróciła do domu po szkole. Po skontaktowaniu się z dzieckiem telefonicznie, rodzice byli bardzo zdumieni jak się okazało, że znajduje się na lotnisku Pułkowo w Petersburgu. Rodzina natychmiast zakontraktowała się z personelem lotniska, którzy następnie odnaleźli zaginione dziecko.

Rzecznik Praw Dziecka Pavel Astachov powiedział w środę, że podróż dziewczynki jest “poważnym sygnałem alarmowym” do zatroszczenia się o bezpieczeństwo na lotniskach.

Dziewczynka nie jest pierwszym dzieckiem, któremu udało się ominąć ochronę. W lipcu 2012 roku, 11-letni Liam Corcoran udał się autobusem na lotnisko w Manchesterze i poleciał do Rzymu bez biletu i paszportu. Nikt się nim nie zainteresował. Dopiero wtedy, gdy chłopiec powiedział pasażerowi, że uciekł z domu, personel pokładowy dowiedział się o zaistniałej sytuacji. Natomiast w 2013 roku, 9-letni chłopiec poleciał z Minneapolis do Las Vegas bez kontroli bezpieczeństwa.