Adopcja przez pomyłkę. Prawnicy nie dają prawdziwym rodzicom większych szans na odzyskanie dziecka

561

Niewiarygodna historia z Wysp. Rodzice zawieźli niemowlę do szpitala, ponieważ krwawiło z ust. Dziecko im odebrano, bo podejrzewano, że uraz jest wynikiem przemocy. Jednak okazało się, że to rzadka choroba. Parę uniewinniono, ale maluch do mamy i taty nie wróci. Od kwietnia 2012 roku jest już w rodzinie adopcyjnej.

„To takie nierealne, zostaliśmy oskarżeni o coś, czego nigdy nie zrobiliśmy. To bardzo trudna sytuacja. Bardzo bolesna” – mówi Karissa Cox, matka dziecka.

Rodzice zabrali 6-tygodniowe niemowlę do szpitala, gdy zauważyli krwawienie z ust dziecka. Lekarze, zaniepokojeni siniakami na ciele malucha, natychmiast poinformowali opiekę społeczną. Parę oskarżono o stosowanie przemocy, a niemowlę od razu trafiło do rodziny zastępczej.

„Widzimy innych ludzi z dziećmi i zastanawiamy się: dlaczego my? Dlaczego zabrano nam dziecko, bez żadnego powodu?” – pyta bezsilna Karissa.

Powołani w procesie sądowym specjaliści wykazali, że krwawienie i siniaki na ciele dziecka były wynikiem rzadkiej choroby. Małżeństwo uniewinniono, ale zanim to się stało, sąd rodzinny zezwolił na adopcję ich dziecka przez rodzinę zastępczą.

„Ci rodzice, choć zostali uniewinnieni przed sądem karnym, usłyszeli dożywotni wyrok. Prawdopodobnie nigdy nie odzyskają swojego dziecka. Państwo im je ukradło.”- powiedział prawnik pary Michael Turner.

Zabieranie dzieci z domów, gdzie grozi im niebezpieczeństwo stało się dla służb w Wielkiej Brytanii priorytetem po kilku głośnych sprawach. Jak przekonuje dr John Simmonds, z centrum adopcyjnego “CORAM”: „Nie mówimy tu o małej grupie dzieci, jest ich naprawdę dużo: dotkniętych przemocą, zaniedbywanych. Naszym priorytetem jest podejmowanie takich działań, decyzji, planów, które odpowiadają na potrzeby dzieci i – w dłuższej perspektywie – wspomagają ich rozwój.”

Wprowadzone w ubiegłym roku prawo ułatwia adopcję dzieci z rodzin, gdzie podejrzewa się stosowanie przemocy. Budzi to kontrowersje, ponieważ dziecko może zostać adoptowane jeszcze zanim zakończy się proces jego rodziców.

„Powody, dla których skrócono te procedury były dobre. Czy istnieje tu ryzyko niesprawiedliwości? Oczywiście tak. Zawsze istnieje ryzyko, dopóki nie sprawdzimy absolutnie wszystkiego w danej sprawie. Ale nawet wtedy nie ma pewności, że sprawiedliwości stanie się zadość.” – twierdzi specjalista od prawa rodzinnego Brendan Roche.

Prawnicy nie dają małżeństwu większych szans na odzyskanie dziecka, które w rodzinie zastępczej jest prawie całe swoje 4-letnie życie.

„Będziemy się odwoływać od decyzji o adopcji. Będziemy walczyć, żeby odzyskać nasze dziecko” -podkreśla Karissa.