Wielka Brytania zdecydowała się na opuszczenie Unii Europejskiej. Pierwszą rzeczą, o której należy wspomnieć jest to, że Wielka Brytania nie odejdzie natychmiast. Nadal będzie członkiem Unii Europejskiej w najbliższych latach, jednak rozpocznie się proces jej opuszczenia.

Zwolennicy wyjścia z UE zdobyli 51,9 proc (17,410,742 głosów), natomiast ich przeciwnicy 48,1 proc (16,141,241 głosów).

Ten wynik rozpoczął lawinę następujących po nim zdarzeń. Między innymi może wywołać drugie referendum niepodległościowe w Szkocji, która w przeciwieństwie do Anglii i Walii, głosowała za pozostaniem w UE. W 2014 r. Szkoci opowiedzieli się za pozostaniem częścią Wielkiej Brytanii.

„Szkocja jasno dała do zrozumienia, że widzi swoją przyszłość w Unii Europejskiej” – powiedziała pierwsza minister Szkocji Nicola Sturgeon.

Na wyniki referendum z niepokojem oczekiwali także mieszkańcy Irlandii Północnej. Przewodniczący największej północnoirlandzkiej partii narodowej Sinn Fein Declan Kearney powiedział, że jeśli Wielka Brytania opuści Unię Europejską, to brytyjski rząd “utraci wszelki mandat”, by reprezentować interesy mieszkańców Irlandii Północnej.

Mocne spadki odnotowały w piątek na otwarciu giełdy w Wielkiej Brytanii, Niemczech i Francji. Wcześniej podobne spadki kursów odnotowano już podczas sesji na giełdach Azji Południowo-Wschodniej. Pozycja funta w stosunku do dolara spadła do nienotowanego od ponad trzydziestu lat poziomu. FTSE prognozowano spadek o około dziesięć procent.

Nieoficjalny wynik, który został potwierdzony w piątek rano, wywołał formalny proces wystąpienia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej.

Planowane spotkanie liderów europejskich w przyszłym tygodniu w Brukseli stanie się szczytem w sprawie Brexit.

Szef Parlamentu Europejskiego Martin Schulz powiedział, że Parlament Europejski będzie odgrywał “aktywną rolę” w rozmowach dotyczących warunków wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, aby był to proces konstruktywny.

Andrea Leadsom Minister Energii Torysów i zwolenniczka opuszczenia UE uspokajała, że straszne przepowiednie zagłady ekonomicznej niekoniecznie się spełnią.

„Myślę, że teraz należy spokojne i racjonalne przyjrzeć się kolejnym krokom ” – powiedziała BBC News. – “Musimy zastanowić się, jakie mamy alternatywy, a także przeanalizować możliwość ewentualnego kontynuowania umów o wolnym handlu, których nadal jesteśmy częścią jako członek UE. Należałoby również rozważyć wszystkie możliwości negocjacji handlowych, zarówno z UE, jak i z innymi krajami, z którymi w tej chwili nie jesteśmy w stanie handlować bezpośrednio “.

Po tym, jak Wielka Brytania zagłosowała za opuszczeniem z Unii Europejskie, premier David Cameron ogłosił, że ustąpi ze stanowiska w październiku.

Rolą nowego premiera będzie przeprowadzenie negocjacji z UE i odwołanie się od art. 50 Traktatu z Lizbony, który dałby Wielkiej Brytanii dwa lata na wynegocjowanie warunków jej odejścia. To pociągnie ze sobą nie tylko unieważnienie ustawy o Wspólnotach Europejskich, która daje pierwszeństwo prawom UE w Wielkiej Brytanii, ale również przejrzenie szacunkowo 80 000 stron umów z UE, które zostały uchwalone w ciągu ostatnich pięciu dekad, aby zadecydować, które zostaną uchylone, zmienione lub zatrzymane.

Po upłynięciu dwóch lat Wielka Brytania nie będzie już wiązana przez istniejące traktaty UE, chyba, że zarówno ona jak i pozostałe 27 państw jednogłośnie zgodzą się na przedłużenie procesu negocjacji.