Uratowała mu życie, mimo, że była o krok od śmierci

Brytyjka ocaliła życie byłemu partnerowi, który tego samego dnia zaatakował ją, zgwałcił i chciał zabić

2659

Susan Copestick zachowuje względny spokój, gdy opowiada swoją poruszającą historię. Ocaliła życie mężczyźnie, który ją zgwałcił. 56-latka z Wysp zakończyła swój 10-letni związek z Peterem Drummondem. Przyczyną rozpadu ich związku było między innymi to, że 62-letni mężczyzna nie mógł znaleźć stałego zatrudnienia. Peter już w dniu zerwania zaczął planować brutalny napad. Prześladował Susan na różne sposoby. Jednego dnia obudziła się o szóstej rano, a on już siedział na ławeczce pod jej domem. Innego razu czekał na nią na parkingu pod supermarketem.

Pewnego dnia odwiedził ją pod pretekstem udzielenia pomocy przy wypełnieniu urzędowego formularza. Gdy tylko Susan go wpuściła do środka, położył dłonie na jej ramionach i powiedział: „Tak, to koniec z miłym Peterem.” Następnie przyłożył do jej gardła nóż i zmusił ją, by poszła z nim na górę do sypialni i tam ją zgwałcił.

W rozmowie z BBC Susan Copestick, przyznaje: „Nigdy wcześniej mi nie groził i nie zachowywał się w tak agresywny sposób. Gdyby dzień wcześniej ktoś zapytał mnie, czy jest do tego zdolny, odpowiedziałabym, że nie.”

Po ataku kazał kobiecie zaparzyć herbatę: „Mówił, że poderżnie mi gardło i umrę leżąc na podłodze w kuchni, a on w tym czasie odejdzie po przedawkowaniu leków”. Groźby sprawiły, że Susan była sparaliżowana ze strachu. Nagle oprawca zsiniał. Jak się okazało przedawkował tabletki przeciwbólowe. Susan natychmiast wezwała karetkę.

„Przez ułamek sekundy patrzyłam, jak się dusi i czekałam, aż umrze. Powstrzymała mnie myśl, że ludzie będą stali na jego pogrzebie nad grobem i wspominali, jakim wspaniałym człowiekiem był. Niektórzy mogą myśleć, że jestem dziwna, ale większą satysfakcję sprawi mi świadomość, że przez następne lata będzie cierpiał w więzieniu. Nie jestem sędzią. To nie ja powinnam podejmować decyzję, czy on musi umrzeć.” – powiedziała Susan.

Brytyjkę do dziś prześladują koszmary senne. Przez pierwsze dni po ataku zapalała światła w każdym pomieszczeniu swojego domu. Susan dopiero niedawno postanowiła opowiedzieć swoją historię: „Nie sądzę, że jeszcze kiedykolwiek zaufam jakiemuś mężczyźnie, ale mam nadzieję, że to, że mówię o sprawie otwarcie, sprawi, że inne ofiary przemocy seksualnej nie będą się wstydziły i ukrywały.”

Peter Drummond został skazany na 10 lat pozbawienia wolności.