Francja i Włochy ostrzegają: „Będziemy zamykać meczety”

113

Po tragicznych zamachach w Paryżu francuskie oraz włoskie władze wymagają, aby lokalne wspólnoty muzułmańskie odcięły się od przemocy. Francja grozi zamykaniem meczetów, a Włochy wyrzucaniem z kraju imamów krzewiących nienawiść.

„Będziemy zamykać meczety i powiązane z nimi organizacje, które atakują system wartości wyznawanych w Republice Francuskiej. Będziemy usuwać zagranicznych duchownych, którzy prowadzą ekstremistyczne kazania, stojące w sprzeczności z naszymi wartościami.” – podkreślił premier Valls w wywiadzie dla radia RTL.

Również włoski minister spraw zagranicznych Angelino Alfano oświadczył, że jego kraj będzie wydalał imamów głoszących nienawiść i nawołujących do przemocy.

„Będziemy nadzwyczaj surowi. Służby bezpieczeństwa są gotowe interweniować w miejscach kultu, gdzie krzewi się przemoc.”

Alfano wezwał mieszkającą we Włoszech wspólnotę muzułmańską, by odcięła się od fundamentalizmu.

„Naszą strategią jest to, by nikogo nie prowokować. 1,6 miliona muzułmanów, którzy mieszkają we Włoszech, ma prawo do kultu, ale mówimy im, by w jasny sposób zdystansowali się od przemocy.” – podkreślił minister.