Gwałtowne nawałnice nad Polską

143

Straż pożarna interweniowała już ponad 2700 razy po gwałtownych nawałnicach, które w nocy i nad ranem przeszły przez południową i centralną Polskę. Najwięcej interwencji odnotowano w Małopolsce – 720 razy, na Śląsku – 550 razy i w Wielkopolsce – 340 razy. Uszkodzonych zostało blisko sto domów oraz zniszczone zostały 54 samochody.

W Studzionce w województwie śląskim zginął 42-letni kierowca samochodu, na które przewróciło się drzewo.

Opóźnionych jest wiele pociągów z powodu powalonych konarów, które zerwały sieci trakcyjne. Kolejarze nadal pracują nad przywróceniem ruchu na kilkunastu liniach. Także część dróg jest zablokowana przez drzewa i gałęzie. Z powodu braku sygnalizacji świetlnej, uszkodzonej podczas nawałnicy, w Żorach na jednym ze skrzyżowań zderzyły się dwa samochody.

Bez prądu pozostaje prawie 300 tysięcy osób. Najwięcej awarii jest w województwie śląskim, prądu nie ma tam ponad 180 tysięcy domów, natomiast w Małopolsce elektryczność nie dociera do 71 tysięcy odbiorców, a w Lubuskiem i Wielkopolsce takich domów jest po mniej więcej dwadzieścia parę tysięcy.

Meteorolodzy ostrzegają przed kolejnymi nawałnicami. Przewidują, że mogą wystąpić lokalne trąby powietrzne i gradobicia. Ostrzeżenie przede wszystkim dotyczy tych 10 regionów: małopolskiego, śląskiego, dolnośląskiego, świętokrzyskiego, lubelskiego, podkarpackiego, mazowieckiego, warmińsko-mazurskiego oraz kujawsko-pomorskiego i łódzkiego.