Klub Kibica Polonia London

543

Nazywani są  „najlepszymi kibicami siatkówki w Anglii”, promują aktywny styl życia, sport oraz kulturalny doping. Klub Kibica Polonia London wspiera każdy mecz ulubionej drużyny. Przyśpiewki, dźwięk bębnów oraz trąb, wszystkie te czynniki zapewniają świetną atmosferę oraz w wielu przypadkach, również zwycięstwo Polonii. O genezie powstania KK Polonia London opowiedział Prezes Klubu – Krystian Radkowski.

Nasza Wyspa: Co było inspiracją do stworzenia Klubu Kibica siatkarskiej drużyny CBL Polonia London?

Krystian Radkowski: Inspiracją? Myślę, że inspiracją można po prostu nazwać miłość i pasję do siatkówki.

NW: Klub aktywnie wspiera Polonię Londyn od 2013 roku. Wróćmy jednak do początków. Kiedy i gdzie wszystko się zaczęło?

KR: O istnieniu klubu Polonia London, założonego w 1973 roku przez dwóch harcerzy w dzielnicy Ealing, dowiedziałem się dwa lata temu w radiu PRL. Lubiąc siatkówkę, razem z dwoma kolegami z pracy zaczęliśmy chodzić na mecze. Po jednym z nich wpadliśmy na pomysł założenia Klubu Kibica, który będzie zrzeszał sympatyków siatkówki i wspierał zawodników podczas meczów. W marcu 2013 roku spotkałem się więc z Prezesem CBL Polonia Londyn – Bartkiem Luszczem, który zaaprobował powołanie do życia klubu. 1 lipca 2014 Klub Kibica Polonia Londyn został oficjalnie zarejestrowany w Companies House jako Polonia London Supporters Club Ltd.

NW: Dwa lata temu było was kilku. A teraz?

KR: To prawda. Na początku działalności Klubu było nas zaledwie pięciu. Teraz możemy pochwalić się, że Klub zrzesza czterdziestu entuzjastów siatkówki i kibicowania, a liczba ta cały czas wzrasta.

NW: Dlaczego właśnie drużynę CBL Polonia London postanowiliście wspierać?

KR: Odpowiedz wydaje się być oczywista. My, Polacy kochamy siatkówkę, co potwierdza nasze wsparcie dla drużyny na rodowej na ostatnim mundialu, a mając w Londynie, gdzie mieszkamy, polonijny klub grający w pierwszej lidze, nasz wybór nie mógł być inny.

NW: Czy Klub Kibica posiada swoją oficjalną siedzibę?

KR: Niestety nie. Pewnie jeszcze nie. Dzięki uprzejmości POSK-u, nasze zebrania organizujemy właśnie tam.

NW: Doping na meczach, z którego jesteście znani i dumni, jest zaplanowany czy działacie całkowicie spontanicznie?

KR: Jest z jednej strony wcześniej planowany, a z drugiej zupełnie spontaniczny. Idąc na mecz wiemy jakimi hasłami czy przyśpiewkami będziemy zagrzewać naszą drużynę do gry. Podczas meczu jednak, kiedy emocje są duże nasz doping staje się spontaniczny.

NW: Jaki wpływ wywiera Wasz doping na drużynę przeciwną?

KR: Jestem pewien, że ogromny!!! Przykład? Team Northumbria,ostatnie dwa sezony dominuje w lidze angielskiej. W rozgrywkach 2012/2013 nie przegrali żadnego meczu. Wielki Finał rozgrywany jest w Narodowym Centrum Siatkówki w Kettering, na którym po raz pierwszy w historii,pojawia się KK Polonii wraz z swoimi atrybutami: bębny, trąbki, flagi i oczywiście przyśpiewki. Chyba nie muszę dodawać kto został wówczas Mistrzem Anglii. Czy to za sprawą formy i umiejętności naszych siatkarzy? Na pewno. Czy Klub Kibica wspierający ich cała siłą w dłoniach, gardłach i sercach mógł mieć w tym swój udział? O to trzeba by już zapytać naszych siatkarzy.

O sile dopingu  KK Polonii London można przekonać się osobiście. Wystarczy wybrać się na jeden z nadchodzących meczów CBL Polonii London. Terminarz dostępny na FB Klubu Kibica.  Fanów siatkówki serdecznie zapraszamy do wspólnego kibicowania.
Nasza Wyspa dopingowała podczas meczu CBL Polonia vs Wessex, który odbył się 04/10/2014r. Poniżej krótka fotorelacja oraz video.

Go Polonia!