Wierzytelność jako banknot w twoim portfelu

131

Inwestycja, swój biznes, zerowe ryzyko, plany na przyszłość, zabezpieczenie siebie i swojej rodziny. Takie hasła nie raz w życiu każdego z nas pojawiają się w myślach. Często rozmawiamy o tym ze swoimi bliskimi. Jedni od razu podejmują kroki aby od słów przejść do czynów, u innych wiele lat pozostają tylko w sferze myśli. Nie ma co czekać. Każdy dzień może być okazją aby mieć swój biznes i iść drogą do niezależności finansowej.

Jak to zrobić?

Plutos Power Team oraz spółki IUSTUM sp. Z.o.o. z siedzibą w Legnicy może otworzyć Ci drogę do zarobienia pieniędzy poprzez współpracę w zakresie nabywania wierzytelności dotyczących roszczeń przeciwko zakładom ubezpieczeń.

Iustum sp. Z o.o. jest skutecznie działającą spółką w branży odszkodowawczej i jej głównym przedmiotem działania jest dochodzenie roszczeń odszkodowawczych z tytułu szkód komunikacyjnych.

Iustum sp. z o.o. jest spółką działającą w branży odszkodowawczej. W ramach swojej działalności posiada kontakty handlowe umożliwiające nabycie pakietów wierzytelności z tytułu szkód komunikacyjnych (wypadków). Roszczenia te dotyczą zarówno odszkodowań za uszczerbek na zdrowiu (zadośćuczynienie) osób poszkodowanych w wypadkach, jak również odszkodowań z tytułu kosztów naprawy pojazdów (szkody rzeczowe, także kosztów aut zastępczych, utraty wartości rynkowej pojazdu).

Przedmiotem cesji wierzytelności jest nabycie roszczeń przeciwko zakładom ubezpieczeń, w których sprawcy wypadków mieli ubezpieczenie OC.

Przed zakupem roszczeń w drodze cesji są one weryfikowalne przez ekspertów pod względem odpowiedzialności konkretnego zakładu ubezpieczeń oraz pod względem wysokości możliwego do uzyskania odszkodowania.

Jak to działa w praktyce?

Poszkodowany w wypadku Pan Kowalski ma uszkodzony samochód. Sprawcą wypadku jest Pan Nowak, którego samochód posiada ubezpieczenie OC w zakładzie ubezpieczeń PZU.

Poszkodowany Pan Kowalski zgłosił szkodę do PZU. PZU wszczyna postępowanie likwidacyjne i wypłaca odszkodowanie w kwocie np. 5000 zł. Wypłacone odszkodowanie jest zaniżone tj. obliczone o zaniżone stawki roboczogodzin, obliczone o ceny użytych do naprawy części zamienników (zamiast oryginałów).

Poszkodowany Pan Kowalski nie chce samodzielnie dochodzić dalszego odszkodowania w sądzie, ponieważ wymaga to czasu i wyłożenia pieniędzy na opłatę sądową, pełnomocnika i biegłego sądowego.

Poszkodowany Pan Kowalski sprzedaje swoją wierzytelność za około 80 % wartości wierzytelności oszacowanej w oparciu o opinię biegłego rzeczoznawcy, który oblicza wysokość odszkodowania wg prawidłowych stawek godzinowych i opartą o ceny użytych do naprawy cen części oryginalnych. I tak np. rzeczoznawca wylicza wysokość szkody w pojeździe Pana Kowalskiego na kwotę 12.000 zł, czyli po odjęciu wypłaconych 5000 zł nabywamy wierzytelność w wysokości 7000 zł.

Koszt zakupu to 5600 zł, co oznacza, że nasz zysk wynosi 1400 zł. Dodatkowo nabywamy prawo do odsetek ustawowych za okres od upływu 30 dni od zgłoszenia szkody do dnia wypłaty reszty odszkodowania. Odsetki wynoszą 7 % w skali roku.

Po nabyciu wierzytelności IUSTUM sp. z o.o. kieruje do zakładu ubezpieczeń wezwanie do zapłaty i następnie kieruje pozew do sądu o zapłatę. Koszty skierowania sprawy do sądu wynoszą 5% od kwoty 7000 zł. Do tego należy doliczyć zaliczkę dla biegłego sądowego, co w sumie rodzi opłatę około 700-800zł. Po wygraniu sprawy opłata sądowa i koszty biegłego sąd zasądza od PZU

Szacunkowy czas trwania postępowania sądowego to 12 miesięcy. Praktyka pokazuje, że zakłady ubezpieczeń w wielu sprawach składają propozycję ugodowego zakończenia spraw sądowych.

Szacunkowy zysk w skali roku to w zależności od zainwestowanej kwoty pomiędzy 10% do 17,5%. Z uwagi na wypłatę przez PZU bezspornej kwoty 5000 zł na rzecz poszkodowanego Pana Kowalskiego, odpowiedzialność zakładu ubezpieczeń nie może również podlegać sporowi i poszkodowany nie musi jej udowadniać.

Co powinieneś wiedzieć?

Nie jest ustalona minimalna kwota, za którą inwestor może dokonać zakupu wierzytelności. Zakup pojedynczej wierzytelności jest już możliwy za 2000zł. Jednak z punktu widzenia mechanizmu działania tego rodzaju inwestycji, pewności osoby inwestującej i transparentności rozliczeń najlepszym rozwiązaniem jest założenie spółki komandytowej (celowej), której właścicielem będzie inwestor (komandytariuszem bez odpowiedzialności za zobowiązania). Koszty prowadzenie spółki powodują, że lepszym rozwiązaniem więc będzie zainwestowanie większej kwoty (np. przy zainwestowaniu 100.000 funtów, czyli 470.000 zł można zakupić

wierzytelności o wartości około 600.000 zł.

Jeżeli zainteresowana inwestowaniem osoba chce zainwestować kwotę 5000 funtów, to lepszym rozwiązaniem jest założenie spółki komandytowej, do której np. kilka osób włoży swój wkład po 5000-10000 funtów. Należy pamiętać, że stałym kosztem prowadzenia spółki  będzie koszt księgowości na poziomie około 700-800 zł/miesięcznie. Nie musi to więc oznaczać jednoosobowej spółki a spółkę, w której jest kilku udziałowców, którzy wnoszą do spółki pożyczki oprocentowane. Innym rozwiązaniem jest założenie spółki z o.o.

Jeżeli właścicielem spółki jest inwestor lub inwestorzy, to mają oni pełną kontrolę nad spółką. Spółka, która nabywa wierzytelności ma prawną ochronę w zakresie roszczeń roszczeń zarówno na drodze przedsądowej jak i sądowej. Inwestor wnosi wkład do spółki, za który spółka nabywa wierzytelności, które są objęte prawną opieką. Czas „zamrożenia” kapitału w zależności od przyjętych celów to okres około 12 miesięcy. Praktyka pokazuje, że w wielu przypadkach czas ten ulega skróceniu do 6-8 miesięcy. Np w postępowaniach sądowych zawierać ugody z zakładem ubezpieczeń i wtedy pieniądze w ciągu roku mogą zostać wykorzystane do zakupu 2-3 krotnie. Każdy zakup może przynieść po zawarciu ugody około 10%, więc jeśli zakup wierzytelności ma przynieść bez ugody 20%, to przy zawarciu ugody i obniżeniu żądania o 10 % zysk w skali roku także wyniesie 20 %. Wyjście z inwestycji z pieniędzmi może polegać na tym, że zakup wierzytelności jest jednorazowy i po wyroku sądu lub ugodzie inwestor czyli jego spółka nie kupuje kolejnych wierzytelności.

Inwestor jako komandytariusz w spółce komandytowej lub udziałowiec w sp. z o.o. ma wgląd w dokumentację spółki (księgową, w zakresie prowadzonych spraw).

 

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Telefon kontaktowy (wymagane)

Temat

Treść wiadomości