Peterborough: Polka poprosiła mechanika o przeprowadzenie „testu waginy”. Zawiniła wymowa

3570

Kobieta pochodząca z Polski poprosiła czarnoskórego mechanika o przeprowadzenie „testu waginy”. Miała na myśli jednak coś zupełnie innego, niestety zawiniła wymowa.

Do warsztatu samochodowego w Peterborough przyjechała klientka. Zwróciła się do czarnoskórego mechanika ze słowami „przyjechałam na test waginy”. Brzmi jak propozycja erotyczna, jednak Polce chodziło zupełnie o coś innego.

Tak naprawdę kobieta chciała zrobić M.O.T., czyli okresowy przegląd samochodu. Powinna wymówić ten skrót jako „em oł ti”, pominęła jednak kropki i powiedziała po prostu „mot”. Klientka nie wiedziała, że źle użyła sformułowania. Na dodatek niefortunnie trafiła na osobę z kraju, gdzie to słowo oznacza żeńskie narządy płciowe. Mechanik samochodowy pochodził z Zimbabwe. W wielu afrykańskich krajach, takich właśnie jak Zimbabwe, Namibii, Kenii, Gabonie czy Botswanie słowo „mot” oznacza waginę.

Dlatego zawsze lepiej upewnić się, jak dokładnie powinno się wymawiać nie do końca znane nam słowa. Szczególnie w niektórych kontekstach.